piątek, 18 października 2013

Strój dnia // Let's spend the night together

Niczym przyczajony tygrys, obserwujący dziko hasającą zwierzynę, skradam się co rano do okna, leciutko odchylam roletę i wzrokiem pełnym pożądania, wpatruję się w zamgloną okolicę. Każdego dnia żałuję, że nie mogę zaparzyć ulubionej kawy, przysiąść na parapecie i w spokoju, bez presji, że za kilkadziesiąt minut ucieknie mi tramwaj, oddać się chwili i zostać sam na sam z obrazkiem, który widzę. Pomyślicie, że cóż to za obłędny widok muszę mieć za oknem, skoro tak bardzo zależy mi na tym, aby móc się w niego wpatrywać bez przerwy. Tutaj Was jednak zaskoczę. Miejsce w którym mieszkam, to nie magiczny ogród z dziko rosnącymi drzewami, których gałęzie pokryte są kolorowymi liśćmi. To nie cicha i położona o kilkadziesiąt kilometrów od miasta, spokojna okolica. Po drugiej stronie szyby, z każdą minutą życie nabiera tempa. Pojawia się coraz więcej samochodów i tworzy się korek na ulicy. Dobiegają mnie głosy ludzi, którzy zatraceni w rozmowie, podążają tylko w sobie znanym kierunku. Słyszę stukot obcasów, psa, który szczeka na kota, który w popłochu uciekł na drzewo, a kilkanaście metrów dalej, za ulicą, widzę od kilkunastu miesięcy trwającą budowę, beton i kłęby kurzu. O co więc tyle zamieszania? To nie za urokliwym pejzażem obłędnie wodzę wzrokiem, a pragnę napawać się aurą, która panuje na zewnątrz. Kocham jesień, mgliste poranki i ponure ulice. Uwielbiam spokój, który unosi się nad pustymi uliczkami miasta, by w końcu poczuć coraz cięższe, specyficzne powietrze. I nie, atmosfera na zewnątrz, nie jest odzwierciedleniem mojego nastroju. Ten, jak przez większą część roku, jest optymistyczny.
Jeszcze tylko noc dzieli mnie od świtu, kiedy bez pośpiechu wstanę z łóżka, napełnię kubek gorącą kawą, usiądę przy oknie, by móc zrealizować swój plan, który dzielnie towarzyszył mi przez cały tydzień. Na koniec wezmę aparat i wejdę w jedną z tych mglistych uliczek i uwiecznię na zdjęciach ten panujący, mroczny klimat.
Oby tylko pogoda nie uległa zmianie.

Miłego weekendu! 

fot. Mic

buty - allegro, biżuteria - glitter i h&m, reszta sh :)


5 komentarzy: