piątek, 1 czerwca 2012

GLOSSYBOX - maj

Witajcie,

Wspomniałam ostatnio na fb, że dotarło do mnie pudełko GlossyBox.
Zapewne większość z Was wie co to jest i co było w środku w tym miesiącu, ale jeżeli nie do końca jesteście w temacie, krótko nadmienię, że GlossyBox to miesięczna subskrypcja pudełka, w którym znajdują się mini wersje luksusowych kosmetyków.
GlossyBox umożliwia Wam przetestowanie najlepszych na rynku kosmetyków topowych marek.

Aby aktywować subskrypcję, możecie kliknąć na baner znajdujący się poniżej lub w panelu po prawej stronie, albo wejść na stronę GlossyBox.pl
Pudełko kosztuje 49zł miesięcznie i w środku oprócz produktów, znajdziecie informacje o kosmetykach i porady dotyczące urody.


004 beauty


A jak wygląda pudełko i co znalazłam w środku w tym miesiącu? :)





Poniżej znajdziecie podstawowe informacje na temat poszczególnych produktów i ich ceny

 Avene, płyn micelarny do oczyszczania i demakijażu skóry wrażliwej.
Cena: 44zł/200ml

 Dermika, zmysłowy peeling kwiatowy do ciała z serii Passione Body
Cena: 47zł/200ml

 Lierac, rozświetlający krem multiwitaminowy Mesolift Creme
Cena: 149zł/50ml

 L'occitane, krem do rak z masłem Shea
Cena: 29,90zł/30ml, 89zł/150ml

L'occitane, krem do stóp z masłem Shea
Cena: 29,90zł/30ml, 89zł/150ml

 Rene Furterer, suchy szampon do włosów Naturia
Cena: 79zł/150ml

Szampon miałam już okazję wypróbować i jestem zadowolona z efektu. Na pewno znajdzie się w mojej kosmetyczce podczas czerwcowego wyjazdu ze znajomymi :)

fot. me

Co myślicie o takiej formie testowania kosmetyków? :)
Jesteście subskrybentami pudełeczka, a może zamierzacie zostać? :)

12 komentarzy:

  1. Nie wiem dlaczego, ale trochę temu nie ufam.

    OdpowiedzUsuń
  2. strasznie mi się podoba ten glossybox, ale jakoś nie mam odwagi go zamówić :( Boję się takich niespodzianek, bo nigdy nie wiadomo co przyjdzie, a nie lubię mieć stu niepotrzebnych kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  3. ja właśnie też się obawiam, że później przyślą mi jakiś kosmiczny rachunek, czy coś ;)
    ale podziwiam za odwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jednak wolę wydać to 50 zł na coś co wiem że będzie działać i co będzie mi przydatne :D ale nie ukrywam że gdyby pudełko kosztowało 20-25 zł to może bym się na kilka miesięcy subskrypcji skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  5. żałosne, po miesiącu to sądze ze w blogosferze juz każdy wie co było w majowym pudełku. Zwłaszcza że juz jest czerwiec.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W blogosferze może i tak, ale mojego bloga czytają również osoby, które nie śledzą innych blogów (a zwłaszcza tych poświęconym urodzie) i takie posty powstają m.in z myślą o nich :) Nie kieruję swoich wiadomości tylko do osób, które są na bieżąco z blogami i nie tylko tacy czytelnicy mnie otaczają.

      Usuń
    2. Ja nie śledzę blogów, wchodzę na niektóre przypadkiem i mnie to zainteresowało.

      Usuń
  6. mnie jakoś nie przekonują te glossy boxy ;> chyba wole swoje sprawdzone kosmetyki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Irja a ja dowiedziałąm sie o tej akcji wałąśnie z twojego bloga! wiec takie posty jak najbradziej potrzebne ;) super zawartość, ale wymaga to ogromnej odwagi, a 50 zł to trochę dużo jak na niespodziankę, po któej nie wiadomo czego się spodziewać ;) ale zazdroszcze ci tego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Całkiem fajne te kosmetyki, ale... Szkoda, że nie ma kolorówki! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorówka również się zdarza :)

      Usuń
  9. Kiedys się nad tym zastanawiałam , ale...zapomniałam ;)

    fajne produkty , ciekawe co bedzie w czerwcu..moze i aj się skusze..hm.. taki mały prezent bym sobie zrobiła na urodziny ;)

    pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń