środa, 30 listopada 2011

Black to black

Czasami proste rozwiązania nie dość, że są wygodne, to jeszcze fajnie wyglądają :P
Na samym początku nie byłam przekonana i zadowolona z tego co na siebie nałożyłam, ale czasu na kombinowanie nie było, więc musiałam pogodzić się z myślą, że nie zawsze uzyskuje się zamierzony efekt :D Szybko jednak przekonałam się, że zestaw wcale nie jest taki głupi i w rezultacie czułam się w nim dobrze i... pewnie :)
Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu :)


fot: missi

ramoneska, tunika - h&m, lagginsy - no name, buty - allegro, torba - zara, szalik - sh

wtorek, 29 listopada 2011

Cafe latte

Nigdy nie wkręciłam się w picie kawy. Jest to dla mnie całkowicie zbędny napój, ale tę, którą widzicie na poniższych zdjęciach, dostałam dzisiaj w pracy i wypiłam z wielką przyjemnością :)

poniedziałek, 28 listopada 2011

Wolf Gang - Artysta Sceny Machiny FINAŁ!


Dotarliśmy do Finału!

Tak jak wspominałam wcześniej, przychodzę sępić o głosy :D

Wolf Gang stratuje z wysokiej pozycji, ale głosy naliczane są od nowa, więc nie ukrywam, że bardzo liczę na Waszą pomoc :)

Klikamy tutaj --> Wolf Gang

Głosowanie trwa do 5 grudnia!

Codziennie można oddać jeden głos :)

niedziela, 27 listopada 2011

Successful saturday

Po tygodniu pracy, miałam w końcu możliwość wskoczenia w swoje ulubione ciuchy :)
Dzień zapowiadał się długi, więc musiało być wygodnie i... było :)
Sobotę zaliczam do bardzo udanych.
Sprawa, która mnie i Missi nie dawała swobody psychicznej, w końcu została załatwiona. Mamy teraz święty spokój i uśmiech na twarzach :) Musiałyśmy to uczcić i wybrałyśmy się na obiad, który całkowicie przez przypadek zjadłyśmy za darmo :P W pakiecie znalazły się też pyyyyyszne lody :D
Siedziałyśmy, rozmawiałyśmy i tak naprawdę nic więcej do szczęścia nie było nam potrzebne :)
A pomyśleć, że wstałam (dosłownie!) lewą nogą :D

fot: Missi
ramoneska - h&m, spodnie, koszula, szalik - sh, buty - ideal




wtorek, 22 listopada 2011

Wolf Gang - Artysta Sceny Machiny

Kochani,

Z przyjemnością informuję, że zespół Wolf Gang zajął drugie miejsce i przeszedł do kolejnego etapu konkursu :)

Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy poświecili swój czas i włączyli się do głosowania.

Teraz Wasze wsparcie będzie jeszcze bardziej potrzebne!
28 listopada rozpocznie się III i ostatni, finałowy etap.

Mam nadzieję, że ponownie będę mogła na Was liczyć :)

niedziela, 20 listopada 2011

Not enough time for pleasures

Witajcie po dłuższej przerwie :)
Niestety nie obiecuję poprawy, gdyż sytuacja na to nie pozwala, ale codziennie zastanawiam się jak rozwiązać ten problem.
Liczę na to, że szybko coś w tej kwestii zmienię, bo brak systematyczności powoduje u mnie złość :D (a stan ten nic dobrego nie przynosi) :D

A od jutra znowu udowadniam sobie, że mam silną wolę :D
Trzymajcie kciuki :)

fot. Daro
parka - cubus, sukienka - h&m young, szalik - sh, legginsy - no name, buty - ideal


piątek, 18 listopada 2011

Modowy Blog Roku 2011 - nominacja

Spotkała mnie bardzo miła niespodzianka.
Dostałam informację, że mój blog został nominowany w konkursie na Modowy Blog Roku 2011!


Nie ukrywam, że jestem zaskoczona, ale przy okazji ogarnęło mnie bardzo przyjemne uczucie :)

Plebiscyt organizuje portal MilionKobiet.pl, oraz magazyn HOT moda&shopping.
W jury zasiada duet projektantów mody - Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski.

Dziękuję organizatorom akcji za wyróżnienie i życzę powodzenia wszystkim blogerkom, których blogi zostały nominowane w tym konkursie :)

Wolf Gang - Artysta Sceny Machiny

Kochani, pozostały już dwa dni na głosowanie. Trochę brakuje aby zespół dostał się do kolejnego etapu.
Ponawiam prośbę i bardzo proszę o wsparcie artystów :) 

Zarejestrować możecie się TUTAJ, następnie klikacie Wolf Gang, zostajecie fanem kapeli i oddajecie głos :)


Zdaję sobie sprawę, że redakcja Machiny nie ułatwiła nam głosowania, ale 3 minuty i po sprawie :)

Będę wdzięczna za każdy oddany głos, a już niebawem postaram się przyjść z nowym zestawem :)

Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

środa, 9 listopada 2011

Cosmos bed in roses

Kiedy zaczął się "bum" na ubrania z motywem kosmosu, stwierdziłam, że owszem, chętnie coś kupię, ale jak znajdę przez przypadek :)
Są rzeczy, które chętnie widziałabym w swojej szafie, ale których nie muszę posiadać za wszelką cenę. Tak było z "futrzastymi" kamizelkami,  t-shirtami z wilkiem i teraz kosmosem, mimo, że motyw ten świetnie pasuje do stylu rockowego :)
Jak to mówią "cierpliwi zostają wynagrodzeni", więc chyba śmiało mogę dopisać się do tej grupy - zwłaszcza, że bluzkę mam już od lipca, ale dopiero niedawno wykorzystałam ją w stylizacji :)
Z kilku powodów jest i była ona nietypowa. Oprócz falbanki, dzwonowatych rękawków (których się pozbyłam) i dosłownie - kosmicznej - ceny (3,50zł! :D), bluzeczka usłana jest różami, co nadaje jej jeszcze bardziej oryginalnego wyrazu :)


fot. mama
bluzka - sh, ramoneska - h&m, spodnie - new yorker, buty - allegro.pl

sobota, 5 listopada 2011

Saturday outfit

Dzisiaj w roli głównej maxi dress :) Trzeba było wykorzystać piękny dzień :D
Nie obraziłabym się, gdyby taka pogoda towarzyszyła mi przez cały rok :D

Jak Wam mija weekend? :)
Mnie zdecydowanie za szybko...

fot. daro
sukienka - bik bok (sh), marynarka - h&m, buty - ideal


wtorek, 1 listopada 2011

New coat

Jak ja kocham nieplanowane wydatki :P
Fakt, marzyłam o zmianie płaszcza, ale nie była to potrzeba na tyle ważna i pilna, by aktualnie zawracać sobie nim głowę. Od czasu do czasu moje myśli krążyły wokół krótkiego, czarnego płaszczyka, który zamierzałam podrasować. Zara jednak zmodyfikowała moje marzenia, a co więcej, spowodowała, że na widok płaszcza (który możecie zobaczyć poniżej), puls podskoczył w górę, a pamięć zakodowała obraz i za żadne skarby nie chciała go wymazać...

 Czasem tak jest, że niektóre rzeczy po prostu musimy mieć. I tak było w tym przypadku :)

płaszcz/coat - zara