środa, 30 listopada 2011

Black to black

Czasami proste rozwiązania nie dość, że są wygodne, to jeszcze fajnie wyglądają :P
Na samym początku nie byłam przekonana i zadowolona z tego co na siebie nałożyłam, ale czasu na kombinowanie nie było, więc musiałam pogodzić się z myślą, że nie zawsze uzyskuje się zamierzony efekt :D Szybko jednak przekonałam się, że zestaw wcale nie jest taki głupi i w rezultacie czułam się w nim dobrze i... pewnie :)
Mam nadzieję, że Wam również przypadnie do gustu :)


fot: missi

ramoneska, tunika - h&m, lagginsy - no name, buty - allegro, torba - zara, szalik - sh

16 komentarzy:

  1. Genialnie! Uwielbiam takie czarne sety! Świetnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. FE-NO-ME-NAL-NIE! Nieziemsko wyglądasz :D no przepięknie!

    A jakie Ty masz szczuplusieńkie nogi!

    OBŁĘDNY STRÓJ!

    :*

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna stylizacja - jestem pod wrażeniem ;)

    dodaje do obserwowanych i zapraszam do śledzenia moich wpisow :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super kurtka, zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie bardzo się podoba, czerń robi swoje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. podoba mi się :) uwielbiam skórzany look

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam cię w takim wydaniu!!!!
    To jest coś co lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  8. No no fantastyczny set ;)) Wyglądasz świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam czerń, wyglądasz wspaniale.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kwintesencja cudownego kobiecego rockowego stylu. ;)

    PS W najbliższym czasie postaram się dodać normalniejsze notki na blog, ostatnie były żartobliwe. ;)

    OdpowiedzUsuń