wtorek, 16 sierpnia 2011

Z serii: "Irja w kuchni"

Lubicie robić niespodzianki?
Ja tak :D
Po umieszczeniu poprzedniego wpisu z ciastem w roli głównej, niedługo potem dostałam smsa od kuzyna, który wyraził nadzieję, że upiekę takie ciasto na jego powitanie, kiedy przyjedzie do Warszawy.
W odpowiedzi dostał, że na zawołanie nic nie robię :P
W miniony czwartek wiedziałam jednak, że we wtorek spotka go miła niespodzianka.
Buszując po internecie, wpadłam na bardzo łatwy przepis i szybko stwierdziłam: "dlaczego nie?".
Nie bardzo lubię się powtarzać, więc za każdym razem będę robiła inne :)

Tym razem ciasto z owocami :)
Ja wybrałam jabłka i żurawiny:


Jeżeli interesuje Was przepis, dajcie znać. Dodam go do notki.
A kuzyn już za 1-2godz. będzie mógł nacieszyć podniebienie.... ;)

Miłego dnia!

5 komentarzy:

  1. Oh, that apple pie is divine! I want to have it now! I have a serious sweet tooth so I'm following you immediately. I'm Sicilian but my husband is Japanese so I cook lots of Italian food and Japanese food as well as other Asian food. Greetings to you from Rome, we're here for the holidays but we live in Sicily! I understand some Polish because I had a Polish girlfriend and I also studied the Russian language so I'm familiar with slavic languages.

    OdpowiedzUsuń
  2. Respekt za to udane pieczenie. :)

    OdpowiedzUsuń