poniedziałek, 29 sierpnia 2011

"Poison Girl"

Wychodzę z założenia, że sesje zdjęciowe rządzą się swoimi prawami i wszystkie chwyty są na nich dozwolone :D
Ja pozwoliłam sobie na papierosy, które na co dzień w żaden sposób mi nie towarzyszą. Nie palę - nawet okazjonalnie. Uważam jednak, że na zdjęciach bardzo często dodają klimatu. Jak jest w tym przypadku, nie wiem, ale mnie się podoba i to wystarczy :P

T-shirt tym razem wyciągnęłam z szafy mojego brata :D Jak już się pewnie domyślacie, nie wrócił z powrotem na swoje miejsce :D
Buty pochodzą z czasów szkoły średniej. Żadne inne nie były mi wtedy potrzebne :)

A temat, to nie tylko nawiązanie (z przymrużeniem oka oczywiście) do papierosów, ale również jedna z moich ulubionych piosenek zespołu HIM, która swoją drogą zapoczątkowała moją miłość do tej fińskiej grupy.
Znam na pamięć każdy ruch, każdą minę wokalisty w tym teledysku... :P ale to wynik namiętnego słuchania tej piosenki w 2000 roku :D


 fot. Argail
t-shirt - brata, spodenki - new yorker, glany - lesta, bizuteria - h&m, kappahl, enjoy!



16 komentarzy:

  1. super set, ostro, wow
    U mnie butki go wygrania, zapraszam wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się! :)

    /dominique-f.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. normalnie zatkało mnie, wyglądasz bardzo wyzywająco :DDD niedawno kręciliśmy teledysk, mogłabyś być jego ozdobą :DDD
    PS mam nadzieję, że jak się kiedyś spotkamy, nie dostanę kopa tymi butami za moje commenty :DDD

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam rock'n'rollowe klimaty

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne , klimatyczne zdjęcia ...

    Ja także nie pale , ale powiem szczerze , że fajny pomysł :)

    pozdrawiam i zapraszam do mnie
    D.

    OdpowiedzUsuń
  6. tylko czarne glany są naprawdę funny;) a juz myslalam ze nigdy ich nie nosilas;>

    OdpowiedzUsuń
  7. skórzane spodenki są boskie <3
    xx

    www.sasanja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakbyś mu oddała tak przerobiony t-shirt do szafy to chyba by się "zjadł w całości" ;PP

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dziękuję Wam bardzo :)

    >>Jimmy - ale to może być całkiem przyjemne :P (te kopy i bicie... haha.. :P)

    >>Anonimowy, 17:45 glany nosiłam namiętnie i nie chciałam słyszeć o żadnych innych :D nie potrafię ich wywalić, a na koncerty są w sam raz :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Aż mi się zachciało wyciągnąć swoje glany z dna szafy :D rewelacja Irja :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie ;D Mogę spytać gdzie zakupiłaś glany ?

    OdpowiedzUsuń