poniedziałek, 13 czerwca 2011

Maxi

Tym razem moja maxi dress, robi za maxi skirt :D Miałam w planach uszyć długą spódnicę, ale nie znalazłam koloru, który bardzo chciałam, więc ze spuszczoną głową oddaliłam się od sklepu z materiałami. Na drugi dzień stwierdziłam jednak, że warto uszyć taką spódnicę w różnych kolorach i na pewno w najbliższej przyszłości spełnię swoją zachciankę :D Póki co, pozostało kombinować z tego, co mam w domu :D

fot. Mic
 spódnica (sukienka) - h&m, tunika - bershka, worek - reserved, okulary, pasek - no name

21 komentarzy:

  1. fajnie, naprawdę fajnie, mam nadzieję, że kiedyś zdecydujesz się na jakieś odważniejsze zdjęcia np. topless :DDD

    OdpowiedzUsuń
  2. super:D bardzo fajna tunika i spódnico - sukienka :D

    OdpowiedzUsuń
  3. I w kobalcie jest Ci cudnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne fotki. Będę tu częściej zaglądał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zarówno maxi jak i chabrowy kolor idealnie pasują do twojej urody ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. i really like your look and blog too :) im your new follower, you are any time welcome on my blog too :)

    giveaway on my blog

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo fajnie! wyglądasz świetnie w maxi

    OdpowiedzUsuń
  8. Super! świetne połączenie i kolorów i fasonów! do tego warkocz! i wszystko gra. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładnie Ci w niebieskim :)
    Super zestaw!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo Wam wszystkim dziękuję za miłe słowa :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetna sytlizacja :) naprawdę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. fantastycznie!

    http://curly-fashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, świetny zestaw! Chyba pierwszy raz widzę Cię w takim kolorze i muszę przyznać, że podobasz mi się bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Gorgeous look!You look very beautiful, honey!xoxo

    OdpowiedzUsuń
  15. czerwona szminka do ciebie nie pasuje.
    już jakiś czas temu to zauważyłam.
    przejrzałam inne wpisy na twoim blogu i zdecydowanie bez niej wyglądasz lepiej, ten czerwony cie strasznie postarza.
    i moim zdaniem też wyglądasz lepiej w bardziej delikatnych stylizacjach, w jasnych kolorach ogólnie. np w tym wpisie wyglądasz super! tak świeżo a nie przytłaczająco.
    http://irjadaramis.blogspot.com/2010/10/jesiennie.html

    pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń