wtorek, 5 kwietnia 2011

"Różowy spacer" nr 2

Niedziela znowu stała pod znakiem "różowe spotkanie" i obie z Missi uznałyśmy, że było to jedno z najlepszych naszych spotkań. Tak cudownego dnia dawno żadna z nas nie przeżyła. Pogoda dopisała, humory także i najważniejsze... powstały kolejne fajne pomysły, które zamierzamy w najbliższym czasie zrealizować. Jeżeli się uda (a wierzę, że tak), to na pewno dam znać :)
Na Starówce miejsca coraz mniej. Spacerowicze i turyści zajmują kolejne metry kwadratowe, a szczególnie można to zauważyć i odczuć! w miejscach, gdzie dzieje się coś ciekawego. Ja na ogół omijam takie skupiska ludzi, ale tym razem sama stałam się częścią tłumu i z przyjemnością zrobiłam kilka zdjęć. Moje zainteresowanie przyciągnęła śliczna papuga, która towarzyszyła grajkowi. Sami zobaczcie, czyż nie prezentuje się wspaniale?
Następnie naszą uwagę przykuł piękny, różowy! (idealnie wpasował się w nasz dzień) cadillac! (Missi, zdjęcia masz już na mailu :D).
Zostawiam Was ze sporą dawką zdjęć :)

fot. Missi & me
ramoneska, tunika - h&m, skórzane legginsy - terranova, buty - tally weijl, torba - zara, łańcuchy+ krzyż - diy

10 komentarzy:

  1. widziałam te leggi w terranowie i tak się właśnie zastanawiałam czy się nie wycierają bo już jedne takie czarne miałam i mi się strasznie wytarły :C

    OdpowiedzUsuń
  2. ja póki co jestem z nich bardzo zadowolona i raczej nie wyglądają na takie, które maja się wytrzeć, ale zobaczymy z czasem :)
    mam jeszcze takie czerwone i granatowe i też jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. włosy masz bardzo fajne, ale czasami mogłabyś je upiąć w kok, czy coś, żeby nie było monotonnie ;)

    Jimmy Rozpierdaczek

    OdpowiedzUsuń
  4. możesz powiedzieć gdzie zakupiłaś tą piękną kurtkę ? ;>

    OdpowiedzUsuń
  5. Modnie,stylowo,jesteś bardzo ładna,masz niezłą figurę i piękne włosy,poza tym przebija z tego konkretny charakter,a nie rozflaczona panienka,tylko mam małe ,,ale''-robisz to,co całkiem dużo osób teraz,przetrawione przez środowisko bloggerskie trendy wciąż są modne,ale ich oglądanie bardziej chyba nudzi,niż cieszy(mnie przynajmniej).Plus ciekawostka-jedno ze zdjęć zrobione w mym bezpośrednim sąsiedztwie(lew przy hinduskiej knajpie)
    Bonusowo piękne zdjęcia osławionej papugi.
    Pozdrawiam i nie poczuj się bynajmniej urażona(just saying)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj jak ja bym chciała mieć taki wóz w swoim garażu ;)

    OdpowiedzUsuń