wtorek, 12 kwietnia 2011

peachy pink & red

Dzisiaj coś innego :)
Chcę Wam pokazać moje dwie ulubione szminki :)
Do tej pory wystarczał mi Carmex i jakiś delikatny błyszczyk, ale w końcu postanowiłam coś zmienić :D
Mój pierwszy cel to szminka z Barry M, w kolorze Peachy Pink. Chciałam coś jasnego i niewyzywającego i.... mam :D
Niedługo potem podjęłam szybką decyzję i kupiłam coś zupełnie przeciwnego. Wybór padł na Rimmel, nr 170 Alarm. O czerwonej szmince od dawna marzyłam, ale nie byłam przekonana czy ten kolor będzie do mnie pasował i czy dobrze będę się w nim czuła. Po kilkudniowych testach mogę śmiało napisać, że był to doskonały wybór :)


8 komentarzy:

  1. podoba się mi kolor tej z Barry M - szkoda, że nie pokazałaś jej na ustach (z bliska) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ta pierwsza jest cudna mm :)

    OdpowiedzUsuń
  3. aaaj Barry M kocham kocham :D kochana ona matowa na ustach jest?? bardzo apetycznie wyglada :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Love the pink!!

    http://thefashioninbox.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Gorgeous colours girl <3 And ur outfit below is kick ass!

    xoxo,
    The Fashion Writress

    OdpowiedzUsuń
  6. Ta pierwsza ma cudny kolor! Gdzie można kupić szminki Barry M?

    No a dziś w końcu skusiłam się na spodnie z New Yorkera z Twojego ostatniego wpisu, a chodziły za mną już 2 miesiące. I coraz częściej myślę o założeniu własnego bloga, szczególnie po dzisiejszym szybkim wypadzie do sh po wizycie u lekarza, gdzie wyhaczyłam vintage'ową chustkę z lat 70 (sprawdziłam w necie) i jedwabną sukienkę za jakieś 1,40 zł łącznie. :P Jedyny problem - kto mi w tym zdjęcia zrobi? ;) Jak tylko wyzdrowieję i nadrobię kilka spraw uczelnianych, na pewno założę swój modowy pamiętnik :D. Oczywiście poinformuję Ciebie o tym, tylko proszę, nie bij, gdy zobaczysz mnie kiedyś w Twoich spodniach i ramonesce. :P

    OdpowiedzUsuń
  7. >> Mia, szminka jest matowa :)

    >> Marika, Barry M, można zamówić przez ich stronę internetową. Ja wzięłam udział w zamówieniu na wizażu :D Ostatnio pojawił się oddzielny wątek, bo wcześniej zamawiałyśmy bardziej prywatnie :)
    A bić nie będę :D Z przyjemnością zobaczę Cię w Twoich zestawach :)

    OdpowiedzUsuń