poniedziałek, 24 stycznia 2011

Na rozstaju dróg...

Nie-nie, nie zapadłam w zimowy sen, nie wpadłam w dolinę, nie choruję i mam się bardzo dobrze :)
Niestety z przyczyn technicznych nie mogę zamieszczać zdjęć na blogu i uwierzcie - bardzo nad tym ubolewam i przepraszam, bo wiem, że są osoby, które czekają na nowe notki :(
Wybaczycie? :)

Ostatni tydzień był u mnie baaaardzo napięty i nawet nie miałam czasu zaglądać na ulubione blogi, ale ten nadchodzący zapowiada się luźniejszy, więc mam nadzieję, że uda mi się nadrobić zaległości :)
Powolutku, postaram się również powstawiać zaległe zestawy, chociaż niezależne jest to tylko ode mnie :(

Poniższe zdjęcia robione były w pośpiechu, dlatego jest ich niewiele i mało na nich widać, ale lepsze takie, niż żadne :)
Mam nadzieję, że kolejne będą lepsze :)
Kurtkę wydobyłam z rodzinnej szafy i nikt się do niej nie przyznaje, więc grzechem byłoby się nią nie zaopiekować, pomimo tego, że jest męska i za duża :D Jest jednak bardzo ciepła, więc sweterkom tej zimy powiedziałam pas :)
Płaszcza ani razu nie założyłam i tak już zostanie do końca, tym bardziej, że upodobały go sobie mole ;/

Image and video hosting by TinyPic  

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic
kurtka, torba - no name, bluzka - h&m, spódniczka - new yorker, buty - butyk.pl, łańcuchy - diy


9 komentarzy:

  1. kurtka mistrz, wgl fajny zestaw:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie wygladasz i gratuluje znalezienia fajnych płąskich butów-sama wiem jakie to cieżkie;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Po prostu idealnie :) Wiesz, że jestem Twoją fanką :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo się cieszę, że wróciłaś. Chyba nie ma tutaj ani jednej stylizacji, która by mi się nie podobała!

    Marika

    OdpowiedzUsuń
  5. Boże, Irja jak Ty się potrafisz fajnie ubrać, ja to przy Tobie taki wieśniak, że szok...

    OdpowiedzUsuń