piątek, 18 czerwca 2010

Powrót do przeszłości?

Czerń od stóp do głów, nie jest mi obca :) Kiedyś tylko w takim wydaniu można było mnie spotkać :) Jednak zamiast kowbojek, nosiłam glany, a zamiast torby do ręki, kostkę z wyszytą na klapie nazwą ulubionego zespołu :)
Sentyment do czarnego pozostał, ale... ciesze się, że w szafie nie brakuje innych kolorów :)

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

t="_blank">Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic
bluzka i bużuteria - h&m, legginsy - c&a, buty - tally weijl, torba - zara, okulary - carrefour

5 komentarzy:

  1. przeszłam tą sama przemiane, kiedys czerń w tej zbuntowanej formie, teraz troche mi ten bunt minął ale sentyment do czerni jest nadal ;) ciekawe te legi;)

    OdpowiedzUsuń
  2. jest rockowo i fajnie, legginsy super :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow...you're woonderfull *_* favolous outfit!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny set. Bardzo podoba mi się tunika, biżuteria i torba :)

    OdpowiedzUsuń
  5. love the booties!

    xoxo
    mycherrygum.com

    OdpowiedzUsuń