czwartek, 27 maja 2010

Luźny marsz...

Nie często można mnie zobaczyć w trampkach (mimo, że mam kilka par :D), ale wykorzystuję aktualną sytuację, że do pracy mam 30 min. na piechotę, więc wskakuje w wygodne buty (mimo, że wygodniejsze są dla mnie obcasy) i dzielnie maszeruję w jedną i drugą stronę :)

Praca niestety pochłania moje siły i czas, dlatego systematyczność w blogowaniu została zepchnięta na dalszy plan, ale na bieżąco staram się odwiedzać ulubione szafy :D

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

Image and video hosting by TinyPic

3 komentarze:

  1. fajne te trampki :) miałam kiedyś bardzo podobne, z atmosphere. fajnie je skomponowałaś z resztą outfitu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam połączenie białej bluzki/tuniki, dżinsowej kurtki, łańcuchów i czarnych lateksów :D Taki zestaw po prostu nie może być na NIE :)))

    OdpowiedzUsuń